Z cyklu "dobre rady" - rodzaje karabinków wspinaczkowych

Dziś do tablicy wywołane zostaną karabinki wspinaczkowe - kolejny istotny element ekwipunku, bez którego ani rusz, czy to w skałach, czy to w górach.


I znowuż przywołam dostępne w Internecie opracowanie, którym można się posiłkować kupując pierwsze własne karabinki i ekspresy: http://climb.pl/poradnik-site/prawie-wszystko-o-karabinkach/



A więc pokrótce, drogi czytelniku - zapewne mój kursancie lub obozowiczu :)


Karabinki używane we wspinaczce podzielić można z grubsza na dwa rodzaje: zakręcane i niezakręcane. Karabinki zakręcane wyposażone są w system blokady ramienia, zapobiegający ich samoczynnemu otwarciu się w wyniku na przykład uderzenia o skałę czy nacisku innego sprzętu. Systemów blokujących jest wiele, poczynając od zwykłego zakręcania, przez zamki typu twist-lock, po bardziej wymyślne nowinki techniczne. Niezależnie od rozwiązania, cel jest ten sam - zapobieganie otwarciu się karabinka. Karabinki niezakręcane, jak sama nazwa wskazuje, pozbawione są systemu blokującego. Nie jest to jednak ich wada, a kwestia przeznaczenia. Dzięki temu, że łatwo otwierają się, możemy szybko wpiąć je do przelotu lub wpiąć do nich linę. Dodatkowym, przydatnym niekiedy wyposażeniem są też karabinki pomocnicze. Nie służą one do wspinaczki, co łatwo poznamy po napisie na korpusie - "not for climbing".


Kolejnym potrzebnym elementem wyposażenia każdego wspinacza są ekspresy. Ekspres wspinaczkowy to dwa karabinki połączone taśmą. Kupując zestaw ekspresów (w polskich skałach powinno wystarczyć ich 10-12, za granicą dobrze mieć 15-20 sztuk) trafisz na bardzo różne modele. Poszczególne ekspresy różnią się między sobą wielkością karabinków, ich budową (pełne lub druciaki), wagą. Mogą mieć taśmy różnej szerokości i długości. Każdy ma własne preferencje, początkujący wspinacze po jakimś czasie też na pewno wyrobią sobie zdanie o ulubionych ekspresach. Warto wiedzieć, że w ekspresach jeden karabinek (ten z prostym zamkiem) służy do wpinania do spita / ringa, natomiast drugi (ten z giętym zamkiem) przeznaczony jest do wpinania liny. Warto wiedzieć, pamiętać i konsekwentnie stosować, ponieważ karabinki mające kontakt na przykład ze spitami mogą po jakimś czasie nabawić się zadziorów, co na pewno nie posłużyłoby linie.


Więcej informacji teoretycznych znajdziecie w przywołanym na początku artykule, natomiast pod względem praktycznym:

  • W polskich skałach warto mieć 10-12 ekspresów.

  • W rejonach europejskich standardem jest 15 ekspresów, ale są miejsca gdzie trzeba mieć ich więcej, nawet 18-20 sztuk.

  • Warto sprawdzić przed rozpoczęciem wspinania ile jest spitów / ringów - czasem widać to gołym okiem, czasem można znaleźć taką informację w topo (na schemacie lub w opisie drogi).

  • Jeśli planujemy założyć wędkę, wykorzystajmy do tego własny karabinek zakręcany oraz własny ekspres - przedłużymy życie stanowiska.

  • Oprócz karabinka HMS, który w połączeniu z przyrządem służy nam do asekuracji, należy mieć ze sobą także dodatkowe 2 karabinki zakręcane (przydadzą się przy przewiązywaniu się, przy zjazdach, przy wieszaniu wędki itp).



Wyróżnione posty
Ostatnie posty
Archiwum
Wyszukaj wg tagów
Podążaj za nami
  • Facebook Basic Square
  • Twitter Basic Square
  • Google+ Basic Square

roza@paszkowska.waw.pl

+48 600 283 499

Róża Paszkowska

Instruktor Sportu

specjalność: Wspinaczka

 

  • White Facebook Icon

Więcej o moich

podróżach:

Współpracuję:

Motywuje

mnie:

This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now